środa, 4 listopada 2009

Przygoda w klubie Amnesia Pabianice

Pewnego pięknego wieczoru wracałem lekko podchmielony z dyskoteki do domu,akurat było po crunchyparty,a że miałem niedaleko to szedłem na nogach.Pewna koleżanka przy wygłupach napchała mi chrupek do spodni,Normalnie miałem wszędzie te chrupki i szło mi sie trochę niewygodnie,więc ściągłem spodnie,koszulkę i szedłem w samych slipkach:).Uszedłem kilkaset metrów,a tu nagle podjeżdża policja.Wysiada dwóch panów w niebieskim i pytają gdzie to tak spaceruje,mówie ze z imprezki.Oni mi mówią ze o czymś chyba zapomniałem,a ja do żartów ze majtki mam na sobie.Wszystko było by fajnie gdyby nie chcieli mnie zgarnęć,za paradowanie półnago i za moje żarty,ale szybko sie ubrałem i ściemniłem ze mieszkam następny dom,wbiłem sie jakiemuś chłopu na plac i schowałem za garażem.Poczekałem aż odjadą i poszedłem do domu:).Naszczęście udało mi się jakoś z tego wywinąć:)!hehe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz