środa, 4 listopada 2009

Poszedł Umyć ręce Viva truskolasy

Wracałem z kolegą z dyskoteki. Obaj dość grubo podchmieleni. Peszek, bo rozlałem mu piwo na ręce. Stwierdził więc, że pójdzie umyć ręce. Ok norma, to ja poczekam na drodze. Poszedł do pobliskiego stawu. Wrócił po 5 minutach. Zdziwił mnie jednak widok roześmianego kolegi i mokrych do kolan spodni. Co się stało ? spytałem. Na to on odpowiedział: Myje sobie ręce a tu mi się w nogi zimno zrobiło. Patrzę w dół a tu po kolana w wodzie stoję :D

3 komentarze: